czwartek, 3 lutego 2011

A tu już wieczór

Pomyślałam sobie z rana, gdy słońce zbudziło mnie ze snu, gdy zajrzało przez okienko.. szepcąc w ucho.. Wstawaj! Wstawaj! Pomyślałam, że to pora na skrobnięcie kilku słów.. Ale nim wypiłam poranna kawę, nim zabrałam się do czegokolwiek nastał szybko wieczór..

W odpowiedzi na Twój list.. Nawiązując do mojego egzaminu, ale również mając na myśli Twój wcale nie tak dawny.. Biorąc pod uwagę, że jestem świeżyzną, a Ty troche mniejszą- odpowiadam Ci tą piosenką.. Znanego i lubianego przez Ciebie Tomasza Szweda..




Gdzieś przy drodze na Zgorzelec w barze „Leśny”
Zjadłem flaki i czekałem na swój zgon,
Gdy na parking zajechała ciężarówka,
Co na burcie miała napis Spedition

Dwóch kierowców z niej wysiadło, drzwi trzasnęły
Przy stoliku obok siedli, jedli też
Mówi starszy: „Słuchaj młodziak i obserwuj,
Jeśli kiedyś do swej mamy wrócić chcesz”.

Ref: Zachowaj odstęp, bo nie zdążysz wyhamować
Zachowaj odstęp, jeśli chcesz mieć cały przód
Zachowaj odstęp, by cię nie ściągali z drogi
Zachowaj odstęp, żebyś dalej jechać mógł.

Pod Opolem w CPNie brałem napęd,
Biorę dużo, bo przede mną drogi szmat,
Jakiś wieśniak z gminy Lucień nagle na mnie leci z kluczem
Więc spokojnie burakowi mówię tak:

Ref: Zachowaj odstęp, bo nie zdążysz wyhamować
Zachowaj odstęp, jeśli chcesz mieć cały przód
Zachowaj odstęp, by cię nie ściągali z drogi
Zachowaj odstęp, żebyś dalej jechać mógł.

Raz na trasie zatrzymała mnie panienka,
Piękna była niczym jakiś złoty sen,
Wszystko było dogadane, ona nagle mówi nie,
Bo wolę country od muzyki grupy Dżem

Ref: Zachowaj odstęp, bo nie zdążysz wyhamować
Zachowaj odstęp, jeśli chcesz mieć cały przód
Zachowaj odstęp, by cię nie ściągali z drogi
Zachowaj odstęp, żebyś dalej jechać mógł.

Zjedli flaki, zapłacili, zapalili,
Ucz się młodziak, bo nie będę wiecznie żyć,
Że zasady, których trzymasz się na drodze,
Od tych w życiu się nie różnią nic a nic.

Ref: Zachowaj odstęp, bo nie zdążysz wyhamować
Zachowaj odstęp, jeśli chcesz mieć cały przód
Zachowaj odstęp, by cię nie ściągali z drogi
Zachowaj odstęp, żebyś dalej jechać mógł.



Myślę, że znana Tobie:) więc uważaj Kolego na drodze:) i ja będe jak zakupie autko. Mam nadzieję, ze w najbliższym czasie:)

Radio. Myśle, ze bardzo przydatna rzecz:) Korzystając z okazji pozwoliłam sobie przypomnieć historię wynalezienia tegoż wehikułu. Zatem w 1887 fizyk Heinrich R. Hertz odkrył fale elektromagnetyczne. 1890 urządzenie do wykrywania tych fal skonstruował fizyk Eduard Branly, udoskonalił Olivier J. Lodge. Łączność radiową po raz pierwszy uzyskał Włoch Guglielmo Marcomi w 1894. I tak to się zaczęło, najpierw na małe odległości, a potem co raz dłuższe.. W toku udoskonaleń doszliśmy do wprawy. Dzięki temu dziś korzystanie z radia stało się czynnością na porządku dziennym dla wielu ludzi..
Lubie różną muzykę, dlatego to czego będę słuchac w danej chwili, będzie pewnie zależec od mojego nastroju,moich potzreb muzycznych.. Śpiewać też lubie, ale biorąc pod uwagę mój skowrończy głos raczej tylko podczas samotnego rejsu będe sobie na to pozwalać:) by nie wystraszyć pasażerów na gape:)
Mam jednak obawy, bo często bywa tak, ze słuchając takiej muzyki płynę razem z nią.. a jak to bedzie w aucie za kierownicą? zobaczymy.


I nawet byłam na wspomnianym graniu przez Ciebie. Porankiem sobotnim jeszcze myślałam, że nie uda mi się dotrzeć na czas.. ale jak widać gwiazdy sprzyjały:) Koncert Pastorałek. Myślę, że stworzył się klimat, można było poczuć to coś w powietrzu.. Miło było obserwować Was płynących razem z muzyką..patrzeć na ludzi poddających się aurze świątecznej, nucących pod nosami teksty kolęd, kołyszących się w rytm niesionej muzyki.. Teksty jak już wiesz ujęły mnie, zwłaszcza ta jedna "Pastorałka dla Rozłączonych".. Wspomnienia powróciły..


"Listy na wyczerpanym papierze".. przeczytałam już albo tylko trzy razy:) Pierwszy raz poleciałam po bandzie tak jak Ty.. pochłonęłam od ręki całość.. zła byłam na siebie , bo nie tak to miało wyglądać.. zwłaszcza że listy pisane są przeważnie w jakiejś przestrzeni czasowej.. Drugim razem dozowałam, robiłam przerwy.. czytałam delektując się każdą stronicą, każdym wersem, każdym słowem.. Trzeci raz był powrotem, wyłapywaniem myśli wcześniej nie zauważonych przeze mnie.. myśli kóre gdzieś umknęły..
I jak Ty, tak i ja przekonałam się, że ta treść jakże prywatna i intymna nie jest na przeczytanie ot tak.

Kończąc chciałam tylko dodać, że ciesze się na nasz wspólny jutrzejszy wieczór w gronie znajomych. Myśle, że zaliczymy mały meczyk, może i będzie na zdrowie!

Na zdrowie
Na zdrowie
Może ktoś sie dowie
W międzyczasie
Mały meczyk
Multi-ball
Nas pocieszy
Nawet nikt nie uwierzy
Że to taki mały meczyk
Multi-ball
Multi-ball
Każdy by zagrać
Sobie chciał



K.

P.S. I tylko nieliczni wiedzą o co chodzi:)